Azja fascynuje nas od dzieciństwa. Historie i sekrety tego egzotycznego regionu zawsze dotyczyły legend, kolorowych opowieści i odrobiny miejskich legend. Tajlandia była krajem, którego zawsze chcieliśmy i znajdowała się na naszej liście wiader. Więc kiedy Brydzia ogłosiła, że "kupiłam bilety i wylatujemy" oboje byliśmy podekscytowani. W końcu będzie to nasza pierwsza podróż na Daleki Wschód. Wiedzieliśmy jedno, na pewno nie będzie to ostatnia.
Pomimo atrakcji Bangkoku czy Phuket, jednym z naszych niezapomnianych wspomnień była wycieczka do Chiang Mai (o której napiszemy później). A jeśli już zaszedłeś tak daleko, byłoby grzechem nie odwiedzić Wat Ring Khun aka Białej Świątyni. To takie niezwykłe i fascynujące miejsce. W całym z kompleksie motywy religijne przeplatają się ze swoistymi rzeźbami i pomnikami. Każdy z posągów, budynków, wszystko z boku ściany świątyni miało ukrytą wiadomość, głęboką myśl, ale przede wszystkim olśniewające piękno.

Jak się tam dostać

Nasza wycieczka rozpoczyna się w Bangkoku (prawdopodobnie od 99,9% odwiedzających Tajlandię) i zaczynamy pracować na północ. Jak mówią: „Jest więcej niż jeden sposób, aby oskórować kota” (to tylko metafora i żadne koty nie zginą) posiadamy dwa kocięta ha ha) Tym razem wynajęliśmy samochód w Bangkoku na lotnisku i skierowaliśmy się na północ. Przypominamy, że w Tajlandii jeździsz po lewej stronie. Jednak, jak wspomniałem wcześniej, istnieje wiele opcji poruszania się.

Spawy będą w powietrzu i zajmie około 2 godziny, pociąg (11 godzin - 15 godzin). Harmonogram i dokładne ceny można znaleźć na Thailand Train
W przeciwieństwie do reszty Azji, pociągi Tajlandii są wygodne, czyste i na czas. Główny dworzec kolejowy w Bangkoku jest (znany również jako Bang Sue Grand Station).

Autobus to kolejny alternatywny sposób podróżowania nieco dłużej, ale poniżej 24 godzin. Istnieje również wiele możliwości od różnych dostawców. Najlepszym sposobem na ukaranie za Twoje połączenie jest na www.12go.asia lub rome2rio.com

Jeśli jedziesz samochodem, to jest 3 godziny jazdy od Chiang Mai do Białej Świątyni 118. Możesz również skorzystać z zorganizowanych wycieczek, które zabiorą Cię do i z hotelu. Istnieje tak wiele agencji oferujących usługi i zmieniają się tak często, że trudno byłoby podać nazwę lub adres takiej agencji. Ale zapewniamy, że nie będziesz miał problemu ze znalezieniem miejsc. Jak zawsze: negocjacje cenowe mogą być owocne, dlatego warto spróbować.

Gdzie się zatrzymać

Podczas pobytu w Chiang Mai jest niezliczona ilość hoteli, hosteli, Airbnb do wyboru. Dla każdego budżetu i każdej preferencji. Zatrzymaliśmy się na kilka nocy w „20 Lodge”. Zdecydowanie polecamy. Bardzo klimatyczne miejsce, w którym można naprawdę odpocząć po długim dniu. Musisz sam zdecydować, co jest dla ciebie dobre.

 

Wczesny start

Niezależnie od formy transportu, wyjazd z samego rana jest bardzo ważny. Pamiętaj, że sama podróż to 3 godzin jazdy, aby się tam dostać. Po drodze są atrakcje, które trzeba koniecznie zobaczyć. Wang Pa Pao jest jednym z nich. Ale wróćmy do Białej Świątyni. Świątynia Wat Rong Khun została zbudowana w latach 1979-1982 przez 26 tajlandzkich artystów. Najbardziej znany z tej grupy to Chalermchai. To on w późniejszym czasie kupił świątynię i przeprojektował świątynię w obecnym kształcie. Biała świątynia została ukończona w 1997 roku i otwarta dla publiczności. 5 maja 2014 roku Tajlandię nawiedziło potężne trzęsienie ziemi uszkodziło część Wat Rong Khun. Chalermchai był gotowy zamknąć świątynię na stałe, jednak po długich zabiegach udało się nie tylko uratować świątynię, ale także przywrócić ją do pierwotnego piękna. Opłata za wstęp wynosi THB 100, a godziny, w których możecie zwiedzać ten obiekt to 8:00 do 17:00.

Pełny adres: Pa O Don Chai, Mueang Chiang Rai District, Chiang Rai 57000, Tajlandia.

Kiedy przekroczyliśmy bramy świątyni, nasze oczy spotkały się z kompleksem śnieżnobiałych budynków. Jasny, biały kolor robi niemal niebiańskie wrażenie, a kawałki luster mieniące się w szczelinie zwiększało wrażenie doskonałej czystości. Muszę przyznać, że byliśmy chwilowo zakorzenieni w miejscu ze zdumieniem i zachwytem. Gdziekolwiek odwróciliśmy oczy, chcieliśmy tam pojechać... od czego zacząć? Prawdopodobnie masz idealną, dlaczego cała świątynia jest biała z dużą ilością, z wieloma lustrami... tak, masz rację:) reprezentuje mądrość i czystość Buddy oraz pragnienie ucieczki od dobrze znanego buddyjskiego cyklu reinkarnacji.

Jedną z najbardziej kontrowersyjnych rzeźb jest most prowadzący do świątyni. Po obu stronach mostu można zobaczyć wyciągnięte dłonie z prośbą o pomoc (modlitwę), czaszki, a nawet ludzkie ciała reprezentują życie od urodzenia, straggle life i twardej drogi również Nirvana.

Cały kompleks to nieskończona liczba rzeźb, pomników i wszelkiego rodzaju sztuki. Elementy buddyzmu i współczesna postać mieszają się prawie w świecie fantasy, pełnym potworów, postaci kosmicznych, kosmitów i dobrych wróżek. Fascynujący fakt jest taki, że pomimo planów zamknięcia obiektu (jak wspomniałem wcześniej), rozszerza się teraz o nowsze i nowsze zabytki, rzeźby i murale. Więc kiedy tam dotrzesz, świątynia będzie rosła i z roku na rok pojawia się coraz więcej atrakcji. Kiedy odwiedzisz White Tempel, zobaczysz więcej nas. Jednak zdecydowanie musisz dobrze odwiedzić życzenia i drzewo miłości:)

Zostawiliśmy nasze życzenie: "Niech nasze szczęście trwa wiecznie, Brydzia i Kris." (dla czytelników nie mówiących po polsku) Nasze życzenia się spełniły.


„Miłość i podróż idą ręka w rękę, tworzą wspomnienia trwałe na zawsze”

W kompleksie można również zjeść coś do jedzenia, a na pewno nie będziesz rozczarowany. Możemy tylko powiedzieć, że po powrocie do swojego kraju żadna tajska restauracja nie będzie w stanie Cię zadowolić. Moim ulubionym daniem jest zupa Tam Yam (ale napiszemy o tym w innym poście, więc czekaj niecierpliwie.

Nasz pobyt dobiega końca, a my jedziemy na południe w kierunku Chiang Mai, ale to nie koniec naszych przygód i w drodze powrotnej, jak wspomniałem, odwiedziliśmy jeszcze kilka miejsc. Pierwszy przystanek był całkowicie nieprzewidziany i stosunkowo krótki. Jadąc w kierunku Wiang Pa Pao-Mae Chedi Mai, natrafiliśmy na jedną z tych „klejnotów”, które naszym zdaniem są warte uwagi. Tutaj stoi dom, opuszczony i zaniedbany. Najciekawsze jest to, że w kulturze zachodniej prawdopodobnie wymazałby grafit i zamieszkał przez lokatorów. Ale jest niespodzianka, nie tylko nie jest zamieszkana, ale jest całkowicie nienaruszona. Dla nas był to wspaniały pokaz tajskiego rzemiosła ludowego. Zdecydowaliśmy się na przeszukanie i było warto. Cały dom był wypełniony drewnianymi produktami, od żyrandoli po stylowe łóżko wykonane z drewnianych kłód.

Ten krótki przystanek pozwolił nam rozprostować nogi przed kontynuowaniem naszej podróży. W ciągu 30 minut jazdy po drodze 118 i dotrzemy do naszego celu. Wiang Pa Pao - Mae Chedi Mai słynie z gorących źródeł i gejzerów. Tutaj odwiedziliśmy również kolejny przykład tajskiej architektury i jej majestatyczny styl z wyjątkowym naciskiem na szczegóły. Po krótkim przystanku zaczynamy tam, gdzie skończyliśmy... na drodze :) stamtąd został zestrzelony prosto do Chiang Mai, gdzie zatrzymamy się na trochę dłużej, zanim zaczniemy wracać do Bangkoku.